Swiatgry.pl - Twój Świat Gier

swiatgry - to młody serwis o grach założony pod koniec 2007 roku. Zajmujemy się promocją gier na PC oraz konsole. Na stronie dostępne są: recenzje gier, zapowiedzi, tysiące darmowych plików, spolszczenia do gier.

  • Witamy na swiatgry.pl
  • Dziś jest 09 Wrzesień 09 2010, 21:04
  • Mamy w bazie:
  • 12004 gier
  • Graczy online:
  • 0
Panel Logowania
Login:
Hasło:
  • Strona Główna
  • Forum
  • PC
  • PS3
  • PSP
  • X360
  • Wii
  • Artykuły
  • Pobieralnia
  • Tapety
  • Kody
  • Gry Online
  • X Ewolucja
Seafight 468x60
Reklamuj sie u nas w serwisie! / m.noworyta@swiatgry.pl

Neverwinter Nights - historia serii

12.05.2009 16:30:55 | Napisał: Raven

Komputerowe gry RPG to temat rzeka. Produkcji należących do tego gatunku pojawiło się już całe mnóstwo. Jednakże te, które ustanawiają nowe standardy bądź tytuły nierewolucyjne, ale wciąż będące najlepszymi, możemy policzyć niemal na palcach. Oczywiście, to spore naciągnięcie, gdyż gier rewelacyjnych było (i możemy spodziewać się, że będzie) całkiem sporo.

Wśród tych wszystkich tytułów, jest również Neverwinter Nights. Gra, która będąc jedną z najlepszych gier RPG, nie jest tak znana jak choćby Fallout, czy Baldur’s Gate. Niemniej, wciąż pozostaje jedną z ikon komputerowego RPG. I choćby właśnie dlatego, warto byłoby sobie ją przypomnieć. Nadarza się ku temu doskonała okazja, również dzięki wydanym ostatnio przez CD-Projekt dodatkom do drugiej części kultowego (nie zawaham się użyć tego określenia) Neverwinter Nights. Ci, którzy znają już świat Neverwinter, będą mogli sobie przypomnieć ten tytuł, poznając przy okazji zupełnie nowe historie, zawarte w najnowszych dodatkach. Natomiast ci, którzy jeszcze nie mieli okazji zagrać w Neverwinter Nights, mają okazję, by nadrobić zaległości. Zatem, bez zbędnych ceregieli, przystąpmy do przypomnienia sobie całej serii Neverwinter. Wszak, nie zaczęło się przecież od Gniewu Zehira. Całość miała swój początek w roku 2002, dokładnie 18 kwietnia, kiedy to nikomu nieznane studio BioWare (:P) zmajstrowało grę Neverwinter Nights…

Nadmienię tylko, iż niniejszy tekst ma na celu przypomnienie serii Neverwinter Nights. Informacje tutaj zawarte mają charakter poglądowy, a w celu zdobycia szerszych informacji i zapoznaniu się z opinią na temat tych gier, należy zapuścić żurawia do recenzji (bądź poszperać w encyklopedii). Tyle w ramach wstępu, teraz zapraszam do lektury. :)

Neverwinter Nights


Wspomniałem już kiedy i przez kogo zostaliśmy obdarowani pierwszą częścią Neverwinter Nights. Gra ta, podobnie jak poprzednie produkcje BioWare (choćby Baldur’s Gate, żeby daleko nie szukać), oparta została na systemie Dungeons & Dragons, a ściślej, na jego trzeciej edycji. Nie będziemy się zagłębiać w tajniki tego systemu, napiszę jedynie nieco o walkach. Ale najpierw, zapoznajmy się nieco z fabułą – wszak to właśnie jest jeden z najważniejszych elementów w erpegach.

Na północy Wybrzeża Mieczy (nazwa jakby znajoma…?) leżało sobie miasto Neverwinter. Miasto to uważane było za enklawę cywilizacji pośród dzikiej przyrody, centrum rozrywki, kultury i sztuki, słowem istna perła, ściślej – Klejnot Północy. Tak bowiem zwykło się nazywać Neverwinter. Jednak życie uczy nas, że nic co sielankowe i różowe, trwać wiecznie nie może. Tak było również w przypadku Neverwinter. Miasto zaczęła dziesiątkować (a nawet setkować) tajemnicza zaraza. Nie pomagała ani kwarantanna, ani jakiekolwiek inne próby przeciwdziałania. Nikt nie znał lekarstwa, ani nawet źródła zarazy, nawet to, czym ona właściwie jest, było niewiadomą. Nazwano ją (zarazę, nie niewiadomą) Wyjącą Śmiercią. Władcy Neverwinter wyznaczają nagrodę i ogłaszają poszukiwania bohatera, który wraz z lokalną strażą miejską odnajdzie przyczyny tragedii. Nie trzeba było długo czekać, by zgłosił się tłum śmiałków chętnych, by uratować miasto przed zagładą (a przy okazji zostać bohaterem i zgarnąć trochę kasy). Jeden z nich, wyróżniający się swoimi zdolnościami podczas treningu w akademii Neverwinter, otrzymuje od Lady Aribeth de Tylmarande (władczyni miasta) specjalne zadanie, które jak się później okaże, będzie jedyną szansą ocalenia Klejnotu Północy. Jednak Wyjąca Śmierć okazuje się być nie tylko chorobą, poza tym nie pustoszy jedynie Neverwinter, ale również sporo większy obszar… Duży problem staje się tym samym ogromnie wielkim problemem…

Więcej nie zdradzę, to już byłby spoiler. :P Zatem, zostawmy w spokoju fabułę i omówmy system walki. Potyczki są tutaj rozgrywane w czasie rzeczywistym, z tym, że nie możemy pauzować gry jak w Baldur’s Gate. Co 6 sekund mamy możliwość wydania rozkazu naszym postaciom. Będą one tak długo wykonywać daną czynność bitewną dopóty, dopóki wróg nie padnie bądź same nie polegną na polu walki. Dotyczy to jedynie zwykłych ataków, jeśli mamy ochotę rzucić czar albo odpalić jakiś inny atak specjalny, za każdym razem musimy to zrobić ręcznie. Co ma zresztą sens. Cała reszta przypomina już standardowe, erpegowe potyczki. Całość opiera się na systemie Dungeons & Dragons, więc znawcy tematu i fani Baldur’s Gate wiedzą o co chodzi.

Gra hula na silniku Aurora, który, choć niemłody, potrafi dać czadu, co udowodnili chłopaki z CD-Projekt RED tworząc na mocno zmodyfikowanej wersji Aurory Wiedźmina z grafiką na najwyższym poziomie. Również mające już swoje lata Neverwinter Nights nie ma się dziś czego wstydzić. Choć grafika nieco się już zestarzała, efekty czarów i rozmaite animacje wciąż mogą się podobać. Po warstwie dźwiękowej w ogóle nie widać tych lat (co w sumie nie dziwi), które upłynęły od premiery pierwszej części Neverwinter.

Wszystko to sprawia, że wciąż można spokojnie zapoznać się z tą grą, bez obaw o wrażenia estetyczne. Warstwa fabularna i mechanika rozgrywki w dalszym ciągu jest równie satysfakcjonująca, co w chwili premiery, dzięki czemu nie musimy się obawiać tego powrotu do przeszłości. Dodam jeszcze tylko, że średnia ocen w necie wynosi prawie 90%! (dokładnie 89,08%) Takie klasyki RPG naprawdę warto znać, dlatego szczerze zachęcam, by się z Neverwinter Nights zapoznać. Co wam, kurde, szkodzi? :P

Neverwinter Nights: Shadows of Undrentide


27 czerwca 2003 pojawił się pierwszy oficjalny dodatek do Neverwinter Nights. W warstwie technicznej gry nie zmienił on praktycznie nic, oprócz dodania 5 nowych klas prestiżowych, 12 nowych rodzajów stworzeń i 3 zestawy segmentów. Ponadto, dodatek zapewniał 20 godzin dodatkowej rozrywki. Jako że nie nastąpiła tutaj żadna istotna zmiana, nie będę się na temat tego add-ona rozpisywać.

Neverwinter Nights: Neverwinter Nights: Hordes of the Underdark


Pod koniec 2003 roku, ściślej rzecz biorąc, 2 grudnia, gracze otrzymali drugi oficjalny dodatek. Ten, oprócz 3 epizodów (czyli około 30 – 50 godzin rozgrywki, swoją drogą, całkiem nieźle jak na dodatek, prawda?) wprowadził nieco większy powiew świeżości do Neverwinter Nights. Między innymi wprowadzono 11 klas prestiżowych, rozszerzono możliwości edytora Aurora Toolset, zwiększono limit poziomu dla postaci (z 20. do 50. levelu), dodano czary i umiejętności epickie, dostępne jedynie dla szczęśliwców powyżej 21. poziomu. Ponadto, umożliwiono zatrudnianie więcej niż jednego najemnika, pogłębiono warstwę fabularną, „uwolniono” kamerę (poprzednio była nieruchoma, teraz można ją obracać pod dowolnym kątem) oraz, oczywiście, dodane nowe obszary, postacie, potwory itd. Uff…

Napisałbym, że ów dodatek nie wniósł już niczego więcej do tytułu, ale po tej wyliczance, aż nie wypada… :P Mało jest dodatków, które wprowadzają aż tyle nowości. I choćby tego wypada twórcom Neverwinter Nights pogratulować. Wydawcy The Sims mogliby się od nich wiele nauczyć… :P

Neverwinter Nights 2


Tą małą złośliwostką w powyższym akapicie przeszliśmy do kolejnej gry z serii, mianowicie drugiej odsłony, będącej już nie dodatkiem a pełnoprawną kontynuacją. Wydana pod koniec 2006 roku, oparta została na systemie Dungeons & Dragons 3,5. Co istotne, zmienił się developer, zamiast BioWare (studio niestety zaliczyło kopa w kalendarz) produkcją zajęło się Obsidian Entertainment. Czyli speców zastąpili inni specjaliści. Też dobrze.

W pierwszej części mieliśmy możliwość przyłączenia do swojej drużyny jedynie jednego najemnika. Tutaj mogliśmy już pokierować losami całej drużyny. Co więcej, każdy z jej członków miał własną osobowość i charakter, podobnie jak było to w Baldur’s Gate. Oczywiście pojawiły się nowe czary, miejsca, przedmioty, a także wprowadzono system podras. Również edytor przeszedł gruntowny tuning w związku z czym, możliwe stało się tworzenie własnych scenariuszy i przygód. Teraz każdy gracz mógł zostać Mistrzem Gry! Czas potrzebny do ukończenia Neverwinter Nights 2 wynosi około 40 – 60 godzin gry. W Polsce wydane zostały dwie wersje Edycji Kolekcjonerskiej (Chaotic Evil i Lawful Good) oraz dwie zwykłe (czarna i biała).
Całość zbudowano na zupełnie nowym silniku Electron, dzięki czemu grafika po dziś dzień uchodzi za naprawdę niebrzydką.

Fabuła drugiej części Neverwinter Nights przedstawia się pokrótce następująco: w pewnym malowniczym miejscu o wyjątkowo uroczej nazwie, Bajoro Umarłych, leżała sobie rodzinna miejscowość głównego bohatera – Zachodni Port. Akcja gry rozpoczyna się od ataku kolcoskórych i duergarów pod wodzą githyanki na rzeczone miasto. Po odparciu ataku otrzymujemy od ojczyma zadanie odzyskania tajemniczego Srebrnego Okruchu i zabranie go do wuja Duncana, który prowadzi swoją gospodę w skądinąd znanym nam miejscu – w Neverwinter. Szybko okazuje się, że za atakiem stoją potężne siły zła ze straszliwym Królem Cieni na ich czele. Jedyną bronią jaka jest w stanie go zabić, jest Srebrne Ostrze Gith. Sęk w tym, że ów brzeszczot został dawno temu roztrzaskany na kawałki. Jak nietrudno się domyślić, Srebrne Okruchy, które gracz będzie znajdywał podczas swej podróży są kawałkami rzeczonego Ostrza. Celem gry jest oczywiście zebranie ich do kupy i przekucie na miecz, którym będzie można zadać ostateczny i śmiertelny cios Królowi Cieni…

I to właściwie wszystko z najistotniejszych rzeczy, o jakich mógłbym napisać. Jako dodatkową zachętę do zapoznania się z Neverwinter Nights 2 potraktujcie informację, iż średnia ocen tej gry w necie wynosi 82,92%. Czyli mniej niż w przypadku pierwszej części, ale sequel wciąż trzyma poziom. I do tego naprawdę wysoki.

Neverwinter Nights 2: Maska Zdrajcy


Pierwszym oficjalnym rozszerzeniem do Neverwinter Nights 2 jest Maska Zdrajcy. Dodaje ona 2 klasy standardowe, 5 klas prestiżowych, 6 podras, poziomy epickie itd. Według producenta zapewnia ona około 20 godzin gry. Ulepszono również system rzemiosła, a także podrasowano moduł odpowiedzialny za interakcję gracza z drużyną. Teraz charakter towarzyszących nam postaci oraz to, w jaki sposób ich traktujemy, zaczęło mieć istotny wpływ na zachowanie naszych kamratów. Istotniejszych zmian w silniku gry nie zanotowano.

Neverwinter Nights 2: Gniew Zehira


Gniew Zehira to drugi oficjalny dodatek do Neverwinter Nights 2. Wraz z tym dodatkiem gracze otrzymali 20 godzin dodatkowej rozgrywki, pojawiły się również pewne zmiany w mechanice oraz nowe postacie, czary, wrogowie i klasy. Zmieniono też system konwersacji, większą rolę pełnią teraz nasi towarzysze i ich atrybuty oraz umiejętności.

Celowo nie rozpisuję się na temat tego rozszerzenia, bowiem niebawem na naszej stronie będzie można przeczytać recenzję. Zatem, po co pisać dwa razy to samo? :P

Neverwinter Nights 2: Wrota Zachodu


Wrota Zachodu to pierwszy moduł premiowy stworzony przez ekipę Ossian Studios. Ważną rzeczą jest, iż takie moduły nie są pisane przez producenta gry, a przez zewnętrzne studia developerskie. W związku z czym, nie ingerują w żaden sposób w silnik gry, mechanikę itd. Wrota Zachodu dają nam około 15 godzin zabawy, przy czym gra nie skupia się stricte na fabule (która gdzieś tam sobie jest, ale w tle), a na handlu i zbieraniu rozmaitych przedmiotów. Oczywiście pojawiły się nowe poziomy, potwory itp.

Neverwinter Nights 3?


Chcielibyśmy… Ale na razie nikt nie planuje kolejnej części Neverwinter Nights. Aczkolwiek, Obsidian wspomniał już coś o następnym rozszerzeniu do drugiej odsłony serii. Niestety, nie zdradzając żadnych szczegółów. Ale możecie być pewni, że gdy tylko puszczą więcej pary z ust, od razu o tym napiszemy.

Cóż mogę napisać na zakończenie? Zdaję sobie sprawę, iż w tym tekście ledwie musnąłem temat, bardzo pobieżnie opisując najważniejsze z tytułów należących do serii Neverwinter Nights. Z drugiej strony, gdybym rzeczywiście chciał bardzo rzetelnie i dokładnie opisać każdą odsłonę cyklu, byłoby ciężko i tekst byłby pewnie 10x dłuższy. Lekko licząc… Dlatego też, jeśli tylko ktoś ma ochotę dowiedzieć się więcej o fascynującym świecie Neverwinter, poszperajcie w recenzjach i encyklopedii. A już najlepszym rozwiązaniem byłoby zaopatrzyć się we własny egzemplarz gry.

Do zobaczenia w Neverwinter!

Autor: Raven

Komentarze

Dodaj Komentarz (9)
  • Raven dnia czerwiec 01 2009 10:23:02
    Otrzymałem do recenzji oba dodatki bez podstawki stąd opóźnienie. :P

    Ale bez obaw, recka będzie już niebawem.
  • martin dnia maj 30 2009 23:36:05
    a kiedy recka sie pojawi NeverWinters ?:D
  • Alek dnia maj 23 2009 19:15:29
    Witam,
    bardzo ciekawy opis historii "newka", coraz bardziej mi się tu podoba :D

    Chyba sobie założę konto :D
  • Raven dnia maj 19 2009 18:14:12
    Napisz dokładnie, jakie błędy znalazłeś (albo wyślij mi PW). Nie jestem specem od Neverwinter Nights, więc mogło mi się zdarzyć, ale chętnie poprawię, co trzeba. :)
  • Cel dnia maj 18 2009 22:33:47
    Artykuł przeczytałem dwa razy. Znalazłem w nim kilka miejsc który nie równają się z prawą, mimo tego bardzo dobra praca, ogólnie wasza strona strasznie mi się podoba. Bardzo dobre teksty, miłe dla oka !

    Pozdrawiam i życzę kolejnych sukcesów i wspaniałych tekstów.
  • Siwy dnia maj 17 2009 10:23:46
    Oczywiście że moja ]:>
  • Raven dnia maj 16 2009 21:49:17
    Wbrew pozorom, nie taki znów sporawy. :) Weź też pod uwagę, że nie pisałem o jednej grze, tylko o całej serii i każdy tytuł trzeba było jakoś w miarę sprawiedliwie opisać. I tak gdzieniegdzie mocno się streściłem. ;)

    Mikolaj, dzięki! :)

    Siwy, domyślam się, że ta genialna czcionka w tytule to twoja sprawka. ;) Wielkie dzięki! Zarówno za to, jak i za całą resztę oprawy tekstu. Dobra robota! :)
  • gegar dnia maj 16 2009 21:34:25
    Uffffffffff sporawy ten tekst :P Chętnie bym przeczytał ale czas mnie goni :P

    Ale z drugiej strony NW 2 to moja ulubiona gra :P Jednak się skuszę :)
  • mikolaj dnia maj 16 2009 20:59:29
    Bardzo dobra robota !

    Wyśmienicie opisane :)
Centrum Polskiej Sceny Pro Evolution Soccer. Newsy, patche, dodatki,  liga. GTA4, San Andreas, download e-NFS.eu - Need for Speed Polski oficjalny fan site World of Warcraft GranTurismo.com.pl - nieoficjalna strona o serii Gran Turismo. Zapraszam! baza recenzji
RPG mafia2.com.pl http://mafiatown.gram.pl Diablo III :: DIABLO3.NET.PL :: - Pierwszy polski portal o Diablo 3 ! FkCoD - jedna z najlepszych stron poświęconych Call of Duty. silkroadonline Metin2 - Poradniki, Questy Last Chaos - darmowe MMORPG Markolf.pl - Dodatki do czasopism
e-GameZone.info - Bo gry to nasza pasja http://gtamoding.pl
Copyright PHP-Fusion 2002-2008 Nick Jones. Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. Projekt graficzny: ratyo. Kodowanie: Seba0p.
Systemy PAY-TV - Filmy Online - Gry samochodowe