Swiatgry.pl - Twój Świat Gier

Swiatgry to portal dla wszystkich graczy. Encyklopedia gier, najnowsze recenzje gier, zapowiedzi gier, kody i trainery, gry, download, pobieralnia, wiadomości, forum o grach.

  • Witamy na swiatgry.pl
  • Dziś jest 24 Maj 05 2012, 04:42
  • Mamy w bazie:
  • 18455 gier
  • Graczy online:
  • 0
Panel Logowania
Login:
Hasło:
  • Strona Główna
  • Forum
  • PC
  • PS3
  • PSP
  • X360
  • Wii
  • Artykuły
  • Pobieralnia
  • Tapety
  • Kody
  • Gry Online
  • X Ewolucja
Reklamuj sie u nas w serwisie! / m.noworyta@swiatgry.pl

Dante's Inferno

14.01.2010 15:31:00 | Napisał: karolescu
  • Producent: Visceral Games
  • Wydawca: Electronic Arts
  • Polski dystrybutor: EA Polska
  • Gatunek gry: Akcja
  • Data wydania oryginału: 12 luty 2010
  • Data wydania polskiego: 12 luty 2010
  • Tryby gry: Singleplayer
Prognoza 8.5 dobry
Opis Produktu„Początek gry jest mocny: główny bohater nacina swoją skórę igłą, wyszywając sobie przy tym krzyż, który zapewne nieraz pomoże mu w krwawych krucjatach przeciwko niewiernym. Musi mu pomóc, szczególnie, jeżeli udaje się na samo dno piekła…”


Tematem dzisiejszej zapowiedzi będzie niejakie Dante’s Inferno, razem z Bad Company 2, największy hit EA na pierwszy kwartał 2010 roku. W reklamówkach, trailerach i na screenach gra cechowała się przede wszystkim dużą dozą brutalności oraz wszechobecnej dewiacji religijnej. Twórcy szokowali dziennikarzy podsyłając im rożne dziwne rzeczy jak np. czek na 500$ z napisem, że chciwość to pierwszy stopień do piekła. Mnie również ona dopadła - po ukończeniu dema, za pełną wersje podpisałbym nawet cyrograf…

"Vexilla regis prodeunt inferni"
(Zbliżają się sztandary króla piekieł)
Boska Komedia, Piekło, Pieśń I


Gra wzorowana jest poniekąd na Boskiej Komedii Dantego Alighieri, włoskiego poety czasów renesansu. Przedstawiać go specjalnie nie trzeba, a jeśli interesuje Cię jego twórczość, zapraszam do internetu. Z poematem Włocha wiążą grę generalnie dwie rzeczy. Po pierwsze, nasz protagonista, który nazywa się… Dante. No i oczywiście tytułowe piekło. O nich za chwilę. Zajmijmy się samą rozgrywką.

Początek dema jest mocny: główny bohater nacina swoją skórę igłą, wyszywając sobie przy tym, który zapewne nieraz pomoże mu w krwawych krucjatach przeciwko niewiernym. Po kilkunastu sekundach rozpoczyna się właściwa rozgrywka. Sterowanie standardowe dla slasherów: kwadrat to słaby, ale szybki atak, trójkąt - mocny ale powolny cios, L2 odpowiada za blok, a krzyżyk to skok. No to zaczynamy zabawę.

Gra wzorowana jest na Boskiej Komedii.


Ląduję jako Dante w Jerozolimie w samym środku walki. Po obiciu paru chojrakom buziek, rozglądam się i nie zauważam żadnych spadków animacji. 60 FPS’ów non stop, jest cudnie. Grafika to zdecydowanie pierwsza liga wśród slasherów, ale zdążę jej jeszcze trochę czasu poświęcić. Idę sobie spokojnie, aż tu nagle jakiś nierozgarnięty chłopek (Altair, to nie ta gra!) wyskakuje z nożem i zabija zaskoczonego Dantego. Co, wszystko od początku? Nie, bo to oczywiście cut-scenka. Nagle pojawia się śmierć w postaci ludka… Ale że Dante nie ma dzisiaj ochoty umierać, odpowiada swoim niezwykle chłopskim głosem, że wyzywa ją na walkę na, echem, śmierć i życie. Ale jak? Zabić śmierć!? WTF!

Dobra, więc zaczynamy krwawą walkę. Po jakichś trzech minutach śmierć słabnie, a nad jej głową zaczyna kręcić się dziwny prostokącik z napisem R1. Dedukuję, że mam wcisnąć przycisk o adekwatnej nazwie. Rozpoczyna się QTE na modłę God of War, ale tu wszystko jest o wiele bardziej wybaczane. Nie trzeba wklepywać przycisku non stop, wystarczy wcisnąć parę razy i już oglądamy krwawą scenę, jak Dante nokautuje przeciwnika i odbiera mu kosę. Po chwili śmierci już nie ma. Ciekawe, co się z nią stało? Bo chyba nie zginęła.

Tak więc zdobywamy oręż, z którego prawdopodobnie korzystać będziemy przez całą grę. Ze śmierci wyleciały również duszę, które będą pełnić funkcje waluty, ale co za nie kupimy, nie wiem, bo nie spotkałem żadnego dilera/sklepu/targu etc.

Po zabraniu kosy Dante wraca do domu. Moim oczom ukazuje się absolutnie topowy, pod względem wykonania, filmik, a wstawki komiksowe dodatkowo potęgują klimat. Wracamy jednak do sytuacji. Pan D. wchodzi do domu i nie zastaje zbyt miłego widoku. Jakiś jego ziomek leży z krucyfiksem wbitym w oko. Rycerz żegna się i bierze krzyż. Idziemy dalej. Po chwili nasz dzielny bohater widzi swoją ukochaną, Beatrycze (Beatrice po angielsku) przebitą mieczem, po czym rzuca się na jej zwłoki z krzykiem rozpaczy. Nad kobietą zaczyna unosić się jej duch, który oznajmia mu, że kobieta oddała duszę za jego miłość i teraz musi zapłacić cenę - pójście do piekła. Dante już drugi raz nie może pogodzić się ze śmiercią, tym razem nie ze swoją. Rzuca się więc w szaleńczą pogoń do świata umarłych.

Dante's Inferno będzie równie dobrą...


„Wzniosła mię z gruntu Potęga wszechwładna,
Mądrość najwyższa, Miłość pierworodna”
Boska Komedia, fragment napisu nad bramą Piekła, Piekło, Pieśń III


Sterując ruchami Dantego, idę dalej. Jakieś trupy czekają na wyrzynkę, umilam więc im cierpienia i kończę ich „żywot”. Dochodzę do kaplicy, w której leży Beatrice. Niestety, spóźniłem się, dziewoja trafiła do piekła. Jest jednak w tym wszystkim pewien pozytyw - zdobywam dostęp do magii. Na początek zwykły atak, który nie zużywa many. Potrzebny był mi do zlikwidowania nadlatujących skrzydlatych maszkar. Po ich ukatrupieniu wyskakują po raz kolejny trupy. Teraz jednak mogę je zabić na kilka sposobów - po prostu zarżnąć, albo złapać i mieć wybór: potępić albo zbawić. To pierwsze polega po prostu na ostatecznej anihilacji zgniłka, przy tym zaś drugim aktywuje się już małe QTE.

Po dokonaniu wyboru, rośnie nam jeden z dwóch pasków: tzw. holy za ocalenie, unholy natomiast za potępienie. Każde ich zapełnienie powoduje awans na nowy poziom, których będzie dziesięć. Podobne wybory (zbawić czy potępić duszę) mają mieć jakieś znaczenie, ale póki co nie widzę przeszkody w wymaksowaniu obydwu. Każdy nowy poziom daje nam nowe combosy i umiejętności.

W kaplicy było wejście do piekła. Dobra, to wchodzę! Paru kolejnych zgniłków, jakieś minotaury etc. Nie muszę chyba mówić, że im większy przeciwnik, tym więcej dusz. Jeszcze paru i dochodzę do strażnika bram piekła. Dante pyta, czy jest szansa, żeby uratować Beatrice itp. Ważne, że ziomuś dał mi nowy czar. Mogę go teraz przypisać do podręcznego menu, który uruchamiamy L1. Kolejna chmara zgniłków i pod koniec dema wjeżdża zawodnik na wielkiej bestii. Po jakichś dwóch minutach biciu potwora (jakkolwiek by to brzmiało) mogę zdjąć jeźdźca, oczywiście poprzez QTE, i dosiąść potwora. Z łatwością dobijam resztki przeciwników i wchodzę do piekła. Moim gałkom ocznym ukazuje się krótki filmik zwiastujący dalsze fragmenty gry. Ja bym już tam chciał być i poznać dalsze losy Beatrycze oraz Dantego.

...co kontrowersyjną produkcją.


„Ja się ocknąłem i rzekłem: O panie!
Jakie tęsknoty i jakie zachcenia
Na to nieszczęsne wiodły ich kochanie?"
Boska komedia, Dante do Wergiliusza, wzruszony historią Franceski i Paolo, Piekło, Pieśń V


Po kilkukrotnym ograniu dema jestem jak najbardziej pozytywnie nastawiony do tej produkcji. Chciałem jeszcze tylko chwilę poświęcić na elementy, które mnie po części odrzuciły. Na pierwszy plan wysuwa się zawodnik, którym kierujemy. Dante ma pysk nierozgarniętego wojaka, głos również. Mam nadzieje, że to tylko pozory i w późniejszym momentach gry okaże się dobrze nakreśloną i wiarygodną postacią. Trochę sztucznie wygląda również wielka miłość do Beatrycze, jednak to też powinno się później wyjaśnić.

Twórcy zawsze powtarzali, że wzorują się na tuzach gatunku, jak God of War. I trzeba przyznać, że wszystkie elementy są bliźniaczo podobne to tych z przygód Kratosa. Może to być największą zaletą, ale i wadą produkcji. Jeżeli Dante’s Inferno będzie tak dobre jak gra od Sony, nie powinniśmy narzekać, jednak odtwórczość w naszej branży nie jest wskazana. Na pewno gra nie zawiedzie nas pod względem graficznym. Świetne modele stworów, postaci, 60 FPSów non stop – to wszystko niesamowicie cieszy oko.

Martwi mnie trochę, że twórcy bardzo wykorzystują fakt, iż „wzorują” się na Boskiej Komedii. Owszem, w poemacie Alighieriego również pojawiały się okropieństwa, ale w grze element ten jest wyolbrzymiony i bardziej brutalny. Warto natomiast pochwalić autorów za to, że nie boją się krytyki i gra (a przynajmniej demo) nie zawiera cenzury oraz że odważyli się otwarcie konkurować z najnowszą odsłoną God of War. Na pewno pod względem sprzedaży Dante’s Inferno nie przebije nowych przygód Boga wojny, ale grywalnością może jej dorównać. Nawet jeśli nie okaże się hitem, na pewno dostaniemy dobrą produkcję, tego jestem pewien. Rzekłem.
Cechy Gry:

   




Screeny:













[Zobacz album]




Wymagania:

PS3




Gry podobne:

  

Materiały powiązane treścią

Dante's Inferno - encyklopedia-- ----
Dante's Inferno - galeria01.2010

Komentarze

Dodaj Komentarz (19)
  • niXon dnia styczeń 24 2010 19:36:38
    "Sądzę jednak że producenci z Sony Computer Entertainment, dopracują grę pod każdym względem, mając na uwadze tak silnego konkurenta." ---> tak, myślę, że ich to nieco zmotywuje, aby doprowadzić GoWa3 do jeszcze większej perfekcji, ale w sumie nie patrzyłbym na to przez pryzmat DI. SCE nie podeszli by do takiego tytułu olewawczo!
  • Nevil dnia styczeń 17 2010 15:46:22
    Osobiście gdyby gry pojawiły się w tym samym terminie ( luty ), wybrałbym GoW'a. Natomiast są przesłanki że GoW ma się pojawić dopiero w 3 kwartale, tak więc zagram w obydwie gry, aby mieć porównanie. Sądzę jednak że producenci z Sony Computer Entertainment, dopracują grę pod każdym względem, mając na uwadze tak silnego konkurenta.
  • drDree dnia styczeń 17 2010 12:18:30
    Wydaje mi się że Dante's Inferno może a nawet przebije GoW'a w sprzedaży dlaczego ?? Dlatego iż Dante to gra wydana na 3 platformy, tak więc sprzedaż wzrasta, natomiast GoW to gra tylko na PlayStation 3 tak więc jej szanse maleją na rynku gier, chodź nigdy nic nie wiadomo :)
  • niXon dnia styczeń 17 2010 09:55:26
    Karol... a przygody w DI są w podobnym stopniu zakrapiane ketchupem jak w GoW? Bo przecież sam GoW słynie ze swojej bezpardonowości brutalnych walk. Myślę, że tego samego można spodziewać się w DI, ale w jakim stopniu zbliżonym do GoWa?
  • Feargus dnia styczeń 16 2010 12:54:16
    Dokładnie, dlatego napisałem, że "nie powinien", a nie, że "nie ma szans". Wszystko zobaczymy za kilka miesięcy.
  • karolescu dnia styczeń 16 2010 12:06:44
    W moim odczuciu zaś grywalnościowo może dorównać. Poczekajmy jednak z werdyktem do premier obydwu gier ;)
  • Feargus dnia styczeń 16 2010 11:58:48
    Sprzedaży. Bo grywalnością GoWa 3 przebić nie powinien.
  • karolescu dnia styczeń 16 2010 10:23:36
    Wyzwaniu w kontekście sprzedaży czy grywalności?
  • Feargus dnia styczeń 16 2010 10:19:10
    PS3 to na dzień dzisiejszy platforma, na której nawet MGS4 nie jest w stanie przebić granicy 5 milionów sprzedanych kopii. A Halo uczynił to pewnie w kilka pierwszych dni. I tak naprawdę tutaj jest problem - wystarczy popatrzeć na sprzedaż innych exów na konsolę Sony. Większość z nich, choć są grami rewelacyjnymi, zgarniającymi same 10/10, nie mogą pochwalić się nawet dwoma milionami opchniętych egzemplarzy. Sporo musiałoby się nagle zmienić, aby GoW3 był wyjątkiem.
    I tutaj pozostaje tylko pytanie, czy DI sprosta wyzwaniu?
  • karolescu dnia styczeń 15 2010 23:34:25
    Owszem, może DI jest pozycja multiplatformową, ale spójrzcie na to z tej strony. Halo jest exclusivem dla xboxa, a sprzedaje się w milionach kopii. GoW jest porównywalnie "świętą" produkcją dla posiadaczy PlayStation co przygody Master Chiefa dla xboyów. Tak więc, GoW na pewno sprzeda się lepiej niż nowa marka. Pozatym, Feargus podsunąłeś temat grafiki. DI wcale nie odstaje od przygód Kratosa pod tym względem, tym bardziej, że działa w 60 FPSach, zaś demo GoWa ma częste spadki. Jednak, demo które posiadam to wczesna wersja, zaś demo DI to już wersja "promocyjna". Wątpie, żeby grad od EA sprzedała się lepiej niz killer-system od Sony, ale wszystko zweryfikują nasze portfele. Ja zamierzam kupić obie :)
  • niXon dnia styczeń 15 2010 23:20:00
    Oczywiście zgadzam się z Feargusem, GoW3 będzie exclusivem, a DI jest łakomym kąskiem dla wszystkich posiadaczy XKlocka, którzy patrzą z zazdrością na masakryczne dzieła Kratosa... Nie ukrywam, że ja, posiadacz PS3 także zainteresuję się kupnem DI... a zapewniam, nie jestem sam :P
  • Feargus dnia styczeń 15 2010 20:50:19
    Karol, Dirian - owszem, istnieje prawdopodobieństwo, że GoW przebije sprzedażą Dante's Inferno, ale... sytuacja nie prezentuje się tak kolorowo, jak sądzicie. Nie każdy kupi z tej okazji konsolę, powiem więcej - Ci co czekają na GoWa pewnie już dawno to zrobili. Za DI przemawia głównie to, że jest grą multiplatformową - posiadacze Xboxa kupią go, by pograć w coś zbliżonego do GoWa (albo zwyczajnie na złość :P), a i przecież właściciele PS3 i PSP pójdą po DI do sklepu.
    Poza tym, jeśli grałeś w demo Dantego, to sam wiesz, że gierka nie ma żadnych szans równać się z przygodami Kratosa. Grafika jest przeciętna, a wydarzenia na monitorze takie... nijakie? Dla mnie wybór jest tylko jeden - Bóg Wojny. Ale zapewne Dante pochwali się większą liczbą sprzedanych kopii. Za czym przemawia dodatkowo opowieść oparta na dość znanych przygodach.
  • Rappider dnia styczeń 15 2010 20:29:23
    Teoretycznie Feargus ma rację..., ale spójrzcie na to z tej strony że gra który przez cały czas śledził przygody krotosa, mając do wyboru dalsze części przygód jego bohatera i całkiem nową grę co wybierze ? Oczywiście że GoW'a. Natomiast dla posiadaczy XKlocków Dante's Inferno będzie zbawieniem. Nie ukrywam że posiadam Xbox'a i zawsze marzyłem by zagrać w grę God of War... Teraz będę miał przyjemność zagrać w coś nie co zbliżone do tej gry akcji.
  • Dirian dnia styczeń 15 2010 20:01:27
    Mam takie samo zdanie co Karol. Wątpię, żeby gra pod względem sprzedaży przebiła GoW3. W końcu GoW to klasyka sama w sobie.
  • karolescu dnia styczeń 15 2010 16:19:31
    Nie, bo dla najnowszej odsłony GoW ludzię będą kupować PS3. Dante Inferno zaś będzie oferować rozgrywkę na zblizonym poziomie, jednak jest to nowa marka i trudno będzie wygrać z GoWem. (pod względem sprzedaży oczywiście).
  • Feargus dnia styczeń 15 2010 15:41:22
    "...z najnowszą odsłoną God of War. Na pewno pod względem sprzedaży Dante’s Inferno nie przebije nowej odsłony przygód Kratosa, ale grywalnością może jej dorównać."
    Zastanów się nad tym zdaniem i przemyśl, czy aby na pewno nie powinno być odwrotnie ^^.
  • Wiktor dnia styczeń 14 2010 19:40:37
    Czy taki hit to sie dopiero okaze po premierze gry :P
  • HF3 dnia styczeń 14 2010 17:37:13
    Szykuje się hit!
  • Valler dnia styczeń 14 2010 16:26:01
    Od bardzo dawna gra wywoływała tyle szumu wśród gracz.. Pytanie jakie sobie stawialiśmy Czy Dante's Inferno zdoła pokonać God of Wara pod względem grafiki i grywalności !! Wszyscy jesteśmy ciekaw !
Centrum Polskiej Sceny Pro Evolution Soccer. Newsy, patche, dodatki,  liga. GTA4, San Andreas, download e-NFS.eu - Need for Speed FkCoD - jedna z najlepszych stron poświęconych Call of Duty. Last Chaos - darmowe MMORPG www.Duke-Nukem.org -Centrum informacji o grach Duke Nukem GTAPage nfszone.pl
Metin2 - Poradniki, Questy Markolf.pl - Dodatki do czasopism Najlepsze gry MMO w sieci Rockstar24 - Centrum informacji Rockstar Games APB Reloaded ArcheAge Age of Empires Online Terraria PL Margonem
Copyright PHP-Fusion 2002-2008 Nick Jones. Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. Projekt graficzny: ratyo. Kodowanie: Seba0p.
Systemy PAY-TV - Filmy Online - Seriale online