Opis ProduktuWielka ucieczka!
Niewiele jest naprawdę dobrych przygodówek, takich które wciągną gracza na długi czas i zaciekawią fabułą. Mogą też być pełne humoru jak Ceville, lub mroczne i straszne jak Dark Fall. Dwie poprzednie części Runaway należały do tej pierwszej grupy. A jak będzie z Przewrotnym Losem? Czy twórcy zdecydowali się na krok w całkiem innym kierunku?
Pierwsza scena, jaką zobaczymy, może świadczyć o dużej zmianie. Gra rozpocznie się od pogrzebu Briana, głównego bohatera z poprzednich części. Nad grobem stoi zasmucona Gina. Ale nie ma się co martwić, bo naszym bohaterom nic się nie stało. Są cali i zdrowi, i jak to już z nimi bywa, wplątali się w kolejne kłopoty. Osoby, które miały do czynienia z „dwójką”, w końcu dostaną swoje odpowiedzi. Ale i nowi gracze nie będą zagubieni. Przewrotny Los opowiada całkiem nową historię, która tylko po części będzie powiązana z poprzednią odsłoną. Dzięki temu zabiegowi, nie tylko starzy znajomi Giny i Briana będą mogli zasiąść przed monitorem i cieszyć się grą, ale także żółtodzioby, które do tej pory ich nie poznały. Co dokładnie będzie się działo z naszą parką? Tego jeszcze nie wiadomo, ale twórcy zdradzili, że tym razem będziemy mieli możliwość pokierować Giną. To całkiem fajny pomysł, który znacznie rozwinie fabułę produkcji.
Wyciągnąć go, czy nie wyciągnąć? Oto jest pytanie!
Ale wracając do klimatu, autorzy i tu postanowili namieszać. Może zmiany nie będą drastyczne, ale historia stanie się bardziej mroczna i tajemnicza. Oczywiście nie zrezygnowano całkowicie z humoru, on też będzie się pojawiał. Nowa odsłona będzie swoistym połączeniem tajemniczej i ciekawej akcji oraz śmiesznych dialogów. Czy to dobre posunięcie? Ciężko powiedzieć. Przecież ostatnio takie produkcje są dosyć częstym zjawiskiem, a łączenie różnych gatunków, zazwyczaj wychodzi na dobre. Na pewno tytuł zadowoli zarówno fanów śmiesznych, jak i mrocznych przygodówek. Jedno jest pewne, gra przepełniona będzie śmiesznymi dialogami, zakręconymi postaciami oraz żartami.
Nie obeszło się bez zmian w interfejsie. Teraz wszystkiego możemy dotknąć, każdy przedmiot dokładnie obejrzeć i łączyć z innymi. Unowocześniono także poruszanie się po lokacjach. Teraz wystarczą szybkie dwa kliknięcia, a nasz bohater w parę sekund znajduję się tam, gdzie chcemy.
Ale olbrzymia róża, ona to wpiep**a mięcho!
Całość zostaje podkreślona przez świetną grafikę. Jest to zasługa całkiem nowego silnika graficznego. Ręcznie malowane, dwuwymiarowe lokacje wyglądają pięknie, i są bardziej szczegółowe niż w poprzednich częściach. Na takim tle, modele postaci w 3D, wyglądają bajecznie, a dodając do tego poprawione animacje i znacznie poprawione detaliki: falująca woda, czy odbicie w oknie, wszystko ociera się o genialność. Możemy mieć tylko nadzieję, że nie odbije się to na wymaganiach, bądź długich wczytywaniach lokacji.
Na ten tytuł powinien się skusić nie tylko fan serii Runaway, ale i każdy, zapalony miłośnik przygodówek. Jeśli wszystko, co zapowiadają twórcy, będzie miało swoje odbicie w gotowej produkcji, a błędy i niedoróbki się nie pojawią, to jest na co czekać.